5 grzechów odchudzania

0
130
views

Znasz pewnie część z nich. Możliwe, że nieraz zdarzyło Ci się je popełnić. Zapraszam do zapoznania się z grzechami, które powodują, że się odchudzasz, a waga nie chce drgnąć.

1. Alkohol w nadmiernych ilościach

I to nawet nie chodzi o to, że co jakiś czas pojawiają się informacje na temat jego kaloryczności. Kwestia do przedyskutowania, chociażby z tego względu, że niektórym rodzajom alkoholu przypisuje się z kolei sprzyjanie odchudzaniu. Bardziej chodzi o to, że wypicie dużej ilości alkoholu to prawie pewna „gastrofaza”. Niezdrowe jedzenie to jedno. Ustalmy jednak, że puszczają wtedy wszelkie hamulce. Im częściej się taka sytuacja będzie powtarzać, tym… doskonale wiesz co się stanie.

2. Brak kontroli nad liczbą posiłków

To jeden z poważniejszych problemów w czasie odchudzania. Omijanie posiłków, lub nieregularne jedzenie na dłuższą metę znacznie utrudni Ci zrzucanie kilogramów. Mam na myśli sytuację w której robisz to często. Zasada jest prosta. Chcesz pozbyć się kilogramów, przypilnuj posiłków. To niewielkie wyrzeczenie, a będzie łatwiej.

3. Jedzenie typu „light”

Tyle się o tym mówi. Produkty tego typu nie pomagają się odchudzić. Ba, utrudnia ten proces. Co z tego, że nie ma w nim składników, które potocznie się uznawane za tuczące. Ich zastępcy wcale nie są lepsi. Do tego te składniki są w większości wypadku bardzo niezdrową chemią. Nie można nie wspomnieć o tym, że jedzenie typu light jest wytłumaczeniem dla obżerania się. Znacie pewnie sytuację w której ktoś bierze fast food i colę. Oczywiście light:).

 A TY CO PODJADASZ?;)
A TY CO PODJADASZ?;)

4. Słomiany zapał

Ileż osób przegrało przez brak dyscypliny i problemy z brakiem chęci trzymania się diety. Zwykle jak wiadomo jest to spowodowane brakiem widocznych efektów. Najlepiej teraz. Zaraz po rozpoczęciu odchudzania. A może da się to zrobić?

Szybki i skuteczny sposób na zrzucenie kilogramów – poznaj go teraz!

5. Od jutra już nie będę

Ile raz to powtarzałaś? To takie tłumaczenie, które ma spowodować, że mimo iż podjadasz, to kilogramy będą spadać. Wiesz, że to nie działa. I tak naprawdę ile razy miałaś takich ostatnich razów? Od jutra nie będę pić słodzonej kawy. To już na pewno ostatni raz, kiedy jem słodycze. Istnieje też inna kategoria tłumaczeń. Przecież jedno ciastko nie zburzy całego procesu odchudzania. I to w sumie prawda. No chyba, że stosujesz dietę kopenhaską (czego w żadnym wypadku nie polecam). Tak trzeba bardzo restrykcyjnie podchodzić do jadłospisu. Wracając do jednego ciastka. Zwykle na jednym się nie kończy. I doskonale zdajesz sobie z tego sprawę. Prawda?

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here