Jesienią też możesz się odchudzić

Najchętniej teraz zakopałabyś się pod kołdrą, tak aby przeczekać nie tylko jesienne miesiące, ale przede wszystkim zimę. Nic gorszego zrobić nie możesz. Oczywiście jeśli chcesz się obudzić wiosną ze sporą nadwyżką kilogramów.

Bo jesienią też można się odchudzić i być aktywnym. I wcale nie będzie specjalnie trudniej niż latem, gdy dostęp np. do świeżych, “prawdziwych” warzyw jest dużo większy. Wystarczy tak naprawdę chcieć. I pamiętać o paru sprawach.

Jesień – jak nie przytyć?

To pierwsza rzecz, którą wybij sobie z głowy. Ja wiem – ponuro i zimno za oknem, to i nic się nie chce. Znaczy poza jedzeniem. Oczywiście dużo, na bogato i raczej niezdrowo. No bo przecież trzeba, żeby zimno nie było. Bzdura. Czy raczej fajna wymówka. Po prostu się cieplej ubieraj. Nie musisz dokładać sobie tłuszczyku.

Problemem może być brak energii. Tak zwana jesienna depresja. Ale i ją da się pokonać. Zresztą całkiem niedawno o niej pisałem, więc możesz tam znaleźć parę porad.

Odchudzanie jesienią – jak to zrobić?

Zadasz pytanie. A ja odpowiem: normalnie. Tak samo jak w czasie innych pór roku. Jedyne co zrobisz, to zmodyfikujesz jadłospis. W ciągu dnia dobrze byłoby jeść 5 posiłków. Z czego trzy większe. Jak się uda o stałej porze (ale też bez przesady nie co do minuty), będzie dobrze.

Oczywiście mniejszy jest dostęp do świeżych, „prawdziwych” warzyw, które zwykle królują w czasie diet odchudzających. To nie znaczy jednak, że nie ma czym zapełnić jadłospisu. A, żeby to udowodnić, zapraszam Cie do zapoznania się z moim niedawnym tekstem o czterech jesiennych warzywach wspomagających zrzucanie kilogramów.

Reszta jakoś specjalnie się nie zmienia. Mięso w ograniczonej postaci i raczej ryby, drób i cielęcina. Warto jesienią pomyśleć też o białku z roślin strączkowych. Zresztą nie wiem czy wiesz, ale rok 2016 jest właśnie ich czasem. Ustawionym przez Światową Organizację Zdrowia.

O

Ależ oczywiście. Co z tego, że za oknem zimno. Daleko masz klub fitness? Wydaje mi się, że większego problemu nie będzie. Nawet w mniejszej miejscowości. W ostateczności zostaje hartowanie organizmu spacerami w jesiennej szarudze. I to wcale nie jest złe rozwiązanie. A tłumaczenia, że zimno i pada, są dobre dla leniów. Tych, którzy obudzą się z dodatkowymi kilogramami na wiosnę.

Odchudzanie jesienią  – tabletki wspomagające

Mam tutaj na myśli preparat przyspieszający spalanie tkanki tłuszczowej. Odpowiem tak, jeśli uważasz, że potrzebujesz tego, że będzie Ci łatwiej, to oczywiście tak. Wybierz jednak rozsądnie. Naturalny, bezpieczny i sprawdzony produkt. Taki jak African Mango. Ma on kilka, interesujących Cie cech.

African Mango m.in.:

  • Ogranicza apetyt
  • Wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej,
  • W widoczny sposób przyspiesza Twój metabolizm,
  • Jest całkowicie bezpieczny, pozbawiony skutków ubocznych.
  • Zapewnia szybkie efekty!

OFERTA SPECJALNA PRODUCENTA AFRICAN MANGO – RABAT 20%

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter
pawel
Tematyką zdrowego odżywiania i odchudzania zajmuję się od lat. Sam kiedyś byłem małym (ponoć pociesznym) grubaskiem ale przyszedł czas na zmiany:). Mi się udało, Tobie też może:)

1 Komentarz

  1. Rozpoczęłam kuracją na początku października. Jadłospis ustalony, wspomagacz zakupiony (namówiono mnie na African Mango) i trochę ruchu też zażywam. Efekt? Kończę miesiąc z 4,5 kg mniej! :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.