Odchudzanie po wakacjach – tych produktów unikaj!

0
60
views
płatki owsiane
Photo credit: wuestenigel via Visual hunt / CC BY

Rozpoczęliśmy proces pozbywania się kilogramów, które – nie wiadomo skąd;) – pojawiły się po urlopie. Zabieramy się więc za konstruowanie menu. I to właśnie na tym etapie warto poznać produkty, które nie powinny się w nim znaleźć.

Płatki śniadaniowe

Zaczniemy od śniadania. Produkt o którym właśnie czytacie, to najlepszy dowód na to, że w konstruowanie jadłospisu trzeba włożyć nieco wysiłku. O ile płatki owsiane z dodatkiem kupionych przez nas owoców, to dobry pomysł na śniadanie, o tyle gotowce już nie. Wystarczy przyjrzeć się dokładnie etykiecie takiego produktu. I nagle okaże się, że sporo w nim dodatków, które znaleźć się w naszym odchudzającym jadłospisie nie powinny.

Banany

Mają bardzo korzystny wpływ na nasz organizm. Chociażby w związku z obecnością potasu. Niestety na diecie lepiej ich unikać, a wspomnianego pierwiastka szukać gdzie indziej (chociażby w pomidorach). Banany mają sporo kcal. Przede wszystkim jednak wysoki indeks glikemiczny. Jedna uwaga. Zawartość cukrów w tych owocach może być pomocna, jeśli ostro trenujecie. Jako rozwiązanie doraźne. Nie przywiązujecie się jednak do bananów.

Winogrona

Nie dość, że mają sporo kcal, to jeszcze wysoki indeks glikemiczny. Lepiej więc unikajcie ich na diecie. Oczywiście nie stałoby się nic strasznego, gdyby podjeść ich tylko kilka. Tylko pytanie brzmi, czy jesteśmy w stanie się kontrolować? Z winogronami jest trochę tak jak z pestkami słonecznika, czy dyni. Po prostu jemy nie przykładając do tego wagi. Tylko, że pestki słonecznika i dyni mogą znaleźć się w diecie odchudzającej.

Arbuz

Zdziwieni, że nie ma na tej liście tłustych produktów? One są oczywiste. Chciałem się skupić na produktach o których zwykle „źle” nie myślimy:). Arbuz to świetnie rozwiązanie na lato, jeśli chcemy szybko zgasić pragnienie. Problem polega na to, że to całkiem dużo kalorii. I znowu wysoki indeks glikemiczny. Arbuza więc również unikamy.

Orzechy

W tym wypadku sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Orzechy powinny być obecne na diecie, bo dostarczają istotnych kwasów tłuszczowych. ALE. Po pierwsze nie wszystkie. Bądźmy rozsądni paczka solonych orzechów podjadanych w czasie filmu to nie jest dobry pomysł. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będą orzechy włoskie. Natomiast nie powinny być one obecne w dużych ilościach.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here